Gry

Rzut Pingwinem
Tenis stołowy
Odbijanie piłeczki
Parkowanie samochodu
Street Fighter 4

Smieszne zdjęcia, obrazki

Różne
Tematyka komputerowa
Tematyka sportowa
Zwierzęta
Dzieci
Środki transportu
Śmieszne teksty
Opisy GaduGadu
Śmieszne koszulki

Dowcipy o

Bacy
Bin Ladenie
Blondynkach
Hrabim
Jasiu
Kobietach
Księżach
Lekarzach
Małżeństwie
Pijakach
Policjantach
Politykach
Polaku i ...
Rolnikach
Rosjanach
Studentach
Szkotach
Teściowych
Zwierzakach
Żołnierzach

SMSy

Miłosne SMSy
Śmieszne SMSy
Przeprosiny
Pozdrowienia
Zaproszenia
SMSy na dobranoc
SMSy na dzień dobry
Obraźliwe SMSy

Okolicznościowe SMSy

Imieninowe, urodzinowe
Walentynkowe
Noworoczne, sylwestrowe
Wielkanocne
Boże Narodzenie
Ślubne
18-ste Urodziny
Dzień Kobiet
Dzień Matki
Dzień Ojca
Dzień Babci
Dzień Dziadka

Zdjęcia

Samochody
Kwiaty, bukiety
Miasta

Zdjęcia zwierząt

Koty
Króliki i zające
Lwy i tygrysy
Psy
Zwierzęta różne

Zdjęcia krajobrazów

Chmury, niebo
Błyskawice
Góry
Huragany, tornada
Jeziora, zbiorniki wodne
Pola i łąki
Lasy i parki
Morze i plaża
Rzeki, strumienie, źródła
Tęcze, zorze
Wodospady
Wulkany, gejzery
Ziemia, planety, kosmos

Zdjęcia świąteczne

Święta Bożego Narodzenia
Śmieszne koszulki


Dowcipy o Żołnierzach

1, 2, 3

Sierżant musztruje wojsko. Wydaje komendę:
- Na ramieee broń!
- A gdzie ta rama? - pyta rekrut.

Sierżant tłumaczy zasady metrycznego układu jednostek:
- W układzie metrycznym woda wrze przy 90 stopniach.
Na to szeregowiec:
- Najmocniej przepraszam, panie sierżancie,
woda wrze w temperaturze 100 stopni.
- Oczywiście, co za głupia pomyłka!
To kąt prosty wrze przy 90 stopniach.

- Poruczniku! Dowiedziałem się wczoraj,
że wróciliście do obozu pijani i na dodatek pchając taczkę!
- Tak jest, panie majorze.
- Ja was zdegraduję! Zamknę w areszcie!
I długo nie wydam żadnej przepustki!
- Tak jest, panie majorze.
- I nic nie macie na swoje usprawiedliwienie?
- W tej taczce był pan, panie majorze...

- Z kim mieliście ostatnio stosunek?
- Melduję, że z wiewiórą.
- Zboczeniec! A wy?
- Melduję, że też z wiewiórą.
- A wy? Też z wiewiorą?
- Melduję, że nie.
- Dam wam nagrodę za wzorowe zachowanie. Jak się nazywacie?
- Wiewióra.

- Kto tam gwiżdże?
- Duet, obywatelu pułkowniku!
- Szeregowy Duet wystąp! Co, dwóch was tych duetów?

- Szeregowy Oferma! Już po raz trzeci w tym miesiącu prosicie
o przepustkę z powodu nagłej choroby dziadka.
- Tak jest panie sierżancie.
Sam już się nawet zastanawiałem, czy dziadek nie symuluje.

- Obywatelu majorze, czy w warunkach bojowych kolba karabinu
może być wykonana z drzewa genealogicznego?
- W warunkach bojowych, tak.

Pewnego razu do wojska stacjonującego na pustyni przyjechał generał,
no i pyta żołnierza, jak tam jego życie seksualne, a on mówi:
- No niby do miasta daleko,
ale mamy taką starą wielbłądzicę, więc nie ma problemu.
Pyta drugiego, a on też odpowiada mu to samo,
pyta trzeciego, a ten znowu odpowiada mu to samo.
W końcu generał kazał się zaprowadzić do tej wielbłądzicy.
Wychodzi od niej po półgodziny i mówi:
- No, ta wasza wielbłądzica jest stara, ale jeszcze może być.
- Jasne, że może być - odpowiadają żołnierze - do miasta zawsze można dojechać.

Okulista zasiadający w komisji wojskowej pyta poborowego:
- Czy widzicie tam jakieś litery?
- Nie widzę.
- A widzicie w ogóle tablicę?
- Nie widzę.
- I bardzo dobrze, bo tam nic nie ma! Zdolny!

Nowak, kim jesteś w cywilu ?
- W cywilu - panie sierżancie - to ja jestem Pan Nowak.

Dwóch komandosów tuż przed akcją:
- Ok. Zsynchronizujmy zegarki! Ja mam 12:00.
- Ja mam za dwie 12.
- No dobra... Poczekamy te dwie minuty...

Wrócił żołnierz z tygodniowej przepustki. Generał pyta go:
- No i jak tam na przepustce?
- Wspaniale, panie Generale. Przez cały tydzień się kochałem.
- No siadajcie i opowiadajcie.
- Niestety nie mogę, panie Generale...

Tato, pokaż jak biegają słoniki !
- Ale już pokazywałem ci dzisiaj trzy razy ...
- Tato, ja chcę jeszcze ...
- No dobrze, ale to już ostatni raz.
Pluton !!! Maski p-gaz. włóż i jeszcze dwa okrążenia !!!

Szeregowemu Kowalskiemu zmarła matka.
Kapitan zleca kapralowi, by w jakiś delikatny sposób
przekazał smutną wieść żołnierzowi.
Kapral robi zbiórkę plutonu.
- Szeregowi, którym zmarła matka... trzy kroki wystąp!
Wystąpiło kilu.
- Szeregowy Kowalski, dwa dni paki za niewykonanie rozkazu!

Czemu ten pluton tak krzywo stoi?!? - pieni się kapral.
- Bo ziemia jest okrągła - mówi jeden z żołnierzy.
- Kto to powiedział?!?!
- Kopernik.
- Kopernik wystąp!
- Przecież umarł.
- Czemu nikt mi o tym nie zameldował?

Spadający jak kamień spadochroniarz krzyczy do mijanego w powietrzu kolegi:
- Mój się nie otworzył! Szczęście, że to tylko ćwiczenia!

Pamiętajcie żołnierze, bitwa pod Lenino,
to była największa bitwa w dziejach oręża polskiego.
- Obywatelu majorze, ale fama głosi,
że pod Monte Casino była większa bitwa.
- Fama? Fama, wystąp!

Na zajęciach z balistyki major oblicza
wartość sinusa kąta nachylenia działa, otrzymując 2.5.
Zaintrygowany szeregowy protestuje
- major po krótkim namyśle odpowiada:
- Sinus kąta w warunkach bojowych osiąga wyższe wartości!

Kapral mówi do szeregowca:
- Masz żetony telefoniczne?
- Jasne, stary!
- Masz mówić: Tak jest panie kapralu!
A więc masz żetony telefoniczne?
- Nie panie kapralu!

Na komisji wojskowej pytają poborowego:
- Do you speak English?
- Hę???
Pytają następnego:
- Do you speak English?
- Hę???
I następnego:
- Do you speak English?
- Yes, I do.
- Hę???


1, 2, 3



<noembed> <noscript><noscript> <noframes>